środa, 4 listopada 2015

Diecesca #2 ~ "Aha...dzięki Diego za pomoc"

*Francesca*
Jechaliśmy jeszcze dziesięć minut, aż dojechaliśmy do domu Angie. Diego wysiał i otworzył mi drzwi. Był bardzo miły.
 - Przeprasza Cię za nich. Czasami nad sobą nie panują.
 - Naprawdę nic się nie stało. - zaczęłam go uspokajać. Miał śliczne czekoladowe oczy. Fran o czym Ty myślisz?
 -Fran! - usłyszałam bardzo znajomy głos.
 - Angie! - przytuliłam się do mojej przyjaciółki. - Nawet nie wiesz jak tęskniłam!
 - Jak minęła podróż? - zapytała.
 - Bardzo dobrze. Dziękuję. - pokazałam jej rząd swoich zębów. - Rodzice prosili, abyś do nich zadzwoniła.
 - Dobrze, ale to potem. - złapała mnie za rękę. - Teraz chodź pokażę Ci Twój pokój. Diego weź walizkę Fran.
Pobiegłyśmy do domu, a za nami ruszył chłopak targając moje walizki. Wbiegłyśmy po schodach na pierwsze piętro. Angie otworzyła drzwi od pokoju i wepchnęła mnie do środka. Moim oczom ukazał się śliczny pokój.
 - Rozpakuj się i widzimy się na kolacji. - wyszła z "mojego" pokoju, pozostawiając mnie samą. Nie miałam przy sobie walizki. Wyszłam z pokoju i ruszyłam schodami i na samym dole stała moja walizka. "Aha...dzięki Diego za pomoc!" - pomyślałam i zeszłam na dół po nią. Zaczęłam siłować się z wniesieniem jej na górę. Muszę przyznać, że jest ciężka. Gdy dotarłam do pokoju, rozpakowałam i powiesiłam moje ubrania na wieszaki. Jak ja się cieszę, że mam mało ubrań.
 - Francesca! Kolacja. - usłyszałam wołanie Angie,
 - Idę! - krzyknęłam i udałam się z powrotem na dół. Jestem tu pierwszy dzień i już nie lubię tych schodów. Weszłam do jadalni i zajęłam miejsce przy stole. Przyniosła jedzenie i zaczęłyśmy je konsumować.
 - Dzisiaj w nocy wychodzę. - zaczęła po skończonym posiłku. - Będziecie z Diego sami. Nie zdziw się, jak przyprowadzi kolegów i zorganizuje małą imprezę.
 - I Ty mu na to pozwalasz? - zapytałam z niedowierzaniem.
 - Jest dorosły i może robić co chce. Nie mam na niego wpływu. - przybrała poważną minę. - Radzę Ci nie zbliżaj się do niego. Jak już przyjdą to zamknij się na klucz i nie wychodź.......

2 komentarze:

  1. Czyli koledzy Diego są straszni?
    Ciekawe czy zoorganizują imprezkę XDD
    Czekam na nexta <33

    OdpowiedzUsuń
  2. CZEKAM
    BYŁ:
    WSPANIAŁY
    BOSKI
    CUDOWNY
    Ciekawe co będzie dalej XD
    Fran posłucha Angie ?
    Ciekawość mnie zżera .... XD ♥

    OdpowiedzUsuń